Opinie

Home / Opinie

Trafiłem do ośrodka Szansa pełen obaw, ze sceptycznym nastawieniem. To co wydarzyło się podczas kilku pierwszych dni  przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Dzięki wsparci wspaniałych  terapeutów, „niebotycznych, fantastycznych” moje spojrzenie na  życie, moje myślenie zmieniło się diametralnie. Jestem wdzięczny w szczególności Beacie i Piotrowi za pokazanie, że można i da się żyć inaczej. Jestem szczęśliwym człowiekiem z nowym, trzeźwym spojrzeniem na świat.

kpt. rez. pil. mgr inż. dypl. Mariusz

Mam na imię Ilona, mam 17 lat i od dłuższego  czasu  coraz głębiej zapadałam się w bagnie uzależnienia od twardych narkotyków, w tak młodym wieku tracąc nadzieję na jakąkolwiek przyszłość możliwą do zaakceptowania. Po ośrodku terapeutycznym nie spodziewałam się za wiele. Prawdę mówiąc nie spodziewałam się nic, poza kilkutygodniową izolacją. Próg „Szansy” przekraczałam czując mieszaninę niechęci i niesmaku. Jednak już pierwsza rozmowa z terapeutą zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie, mimo wcześniejszych rozczarowań związanych z personelem tego typu placówek. Zrozumiałam, że może być lepiej. Śmiało mogę powiedzieć, że „Szansa” pozytywnie wpłynęła na moje życie. Dużą zaletą ośrodka jest wykwalifikowana kadra terapeutyczna i medyczna oraz położenie w spokojnej, malowniczej okolicy, z której uroków często korzystają terapeuci organizując zajęcia. Pokoje bardzo komfortowe – zapewniają dużo prywatności, łazienki, pralka i ogólnodostępna kuchnia również sprzyja szybkiemu zadomowieniu się. Po zakończonej terapii stacjonarnej, można dalej uczęszczać na zarówno zajęcia grupowe jak i indywidualne. Ponadto w chwilach zwątpienia Ośrodek również służy pomocą. Zawsze otwarte drzwi i sympatyczny Pan Piotr zachęcają do częstych odwiedzin – od teraz „Szansa” to mój drugi dom!

Ilona

Moje 28 dni w Ośrodku  „SZANSA” to przede wszystkim wielka przemiana duchowa. Dzięki znakomitej kadrze terapeutów dotarło do mnie ile krzywdy przez alkohol doznali moi bliscy. Opuszczam to miejsce jako inny człowiek, zorganizowany i odpowiedzialny z mottem na ustach „JESTEM NA DOBRYCH TORACH”.

Marek

Trafiłem do ośrodka Szansa po kilku tygodniowym ciągu, wycieńczony fizycznie, poturbowany psychicznie ze sceptycznym nastawieniem (byłem już na kilku terapiach) To co wydarzyło się podczas tych 4tyg. przeszło moje najśmielsze oczekiwania, dzięki wspaniałym terapeutom, wsparciu jakie tam otrzymałem, moje nastawienie do życia, moje myślenie zmieniło się na duży plus, jestem wdzięczny całej kadrze zrobiliście dobrą robotę. Jestem szczęśliwym niepijącym od 8miesięcy alkoholikiem.

Krzysztof

Kilka lat temu wpadłem pod pociąg z metaamfetaminą. Bardzo szybko robi się w sercu pusto. Myślisz nie mówisz, mówisz nie robisz. Dzisiaj patrzę na to z boku trochę, każdy trzeźwy dzień naprawia mi głowę. Dziękuję terapeutom ośrodka „szansa” oraz najpiękniejszej szefowej Beacie! Jestem narkomanem. Jestem szczęśliwy.

dane pacjenta dw. Ośrodka

Szansa stała się dla mnie drugim domem (w tym pozytywnym słowa znaczeniu) Ciepło, troska, profesjonalna kadra, świetne warunki mieszkaniowe, bardzo dobre wyżywienie, piękne miasteczko, basen w miejscu, bezpłatna komunikacja, zieleń, woda, cóż więcej trzeba…

dane pacjenta dw. Ośrodka

Po wielu latach intensywnego picia, profesjonalna terapia i zaangazowany personel pomogl mi podniesc sie z czterech lap na dwie nogi.  Nie pije dzieki Waszej pomocy i opiece od dnia wyjscia tj 8 m-cy. Dziekuje ze JESTESCIE. Polecam ten Osrodek.

Piotrek