Narkotyki

Home / Uzależnienia / Narkotyki

Substancje wprowadzające w euforię i inne stany świadomości były w kulturze obecne od zawsze, odgrywając istotną rolę między innymi wśród wielu prymitywnych kultur. O ile jednak pewne rytuały, za którymi stali choćby szamani, miały konkretny cel i bazowały na naturalnych używkach, tak z czasem, co współcześnie, w dobie ciągłego napięcia i presji jest niestety bardzo powszechne, zaczęto stosować narkotyki syntetyczne, wytwarzane przez człowieka i mające bardzo destrukcyjny wpływ na organizm. Wystarczy wspomnieć o takich wyrobach jak spopularyzowana w serialu „Breaking Bad” metamfetamina, heroina czy kokaina.

Podobnie jak w przypadku alkoholizmu, przez lata wykształciło się bardzo wiele typologii substancji odurzających skoncentrowanych na konkretnych zagadnieniach z nimi związanych. Począwszy od dość powierzchownej i wciąż chyba najczęściej stosowanej klasyfikacji dzielącej je na twarde (kokaina czy heroina) i miękkie (marihuana), przez podziały wyznaczające linię graniczną w oparciu o wspomniane już produkty naturalne i syntetyczne, aż po sposób zażywania (nos, proszki, pastylki, palenie, żyły) i charakter działania (halucynogenne, pobudzające, uspokajające).

W zależności od mocy używki sposób jej oddziaływania na organizm i tempa, w jakim jest w stanie w pełni go od siebie uzależnić, jest zróżnicowana, do czego przywiązujemy szczególną wagę w trakcie prowadzonej terapii. Istnieje jednak kilka stosunkowo uniwersalnych faz uzależnienia, które można wyróżnić:

  • Stan pierwszego kontaktu z substancją, określany etapem inicjacji. To właśnie tu z wielu względów (presja rówieśnicza, ciekawość, chęć doświadczenia czegoś wyjątkowego, szukanie sposobu na problemy) dochodzi do inauguracyjnej próby z danym narkotykiem, która, w przypadku osiągnięcia zadowalającego stanu może prowadzić do wykształcenia się potrzeby kolejnych takich doświadczeń
  • Faza polegająca na świadomym zażywaniu danego środka i sprawdzaniu, w jaki sposób wpływa on na ciało i samopoczucie. Jest to etap stopniowego przyzwyczajania się do wpływu używki na organizm.
  • Będące naturalnym następstwem poprzedniego etapu przyzwyczajenie się do danego narkotyku w takim stopniu, że jego przyjmowanie staje się czymś normalnym. Dla kolejnego kontaktu z substancją odurzającą osoba będąca na granicy uzależnienia jest w stanie zrezygnować z czynności i aktywności, które do tej pory były dla niej priorytetami.
  • Pełne uzależnienie i nieumiejętność codziennego funkcjonowania bez obsesyjnej myśli o kolejnym kontakcie z narkotykiem. Wszelkie sprawy życiowe schodzą na dalszy plan, a najważniejsza jest potrzeba tego, by jak najszybciej znów sięgnąć po specyfik.

Wiele osób nie radzi sobie współcześnie zarówno z samym sobą, jak i z oczekiwaniami innych wobec własnego życia. Narkotyki wydają się więc na początku intrygującym sposobem na alternatywne poradzenie sobie z kłopotami poprzez ich zmarginalizowanie na rzecz wprowadzania się w zupełnie odmienne stany świadomości. Problem w tym, że oprócz krótkotrwałej i złudnej ekstazy, życie bazujące na zażywaniu substancji odurzających szybko staje się koszmarem i jest przepełnione następującymi powikłaniami:

  • Psychiczna zależność wobec substancji uniemożliwiająca normalne funkcjonowanie w społeczeństwie (zaniedbanie więzi z bliskimi, zaprzestanie samorozwoju, osłabnięcie zainteresowań, dyskomfort w czasie bycia na tzw. „głodzie”)
  • Dolegliwości fizyczne o różnym stopniu zaawansowania w zależności od częstotliwości zażywania narkotyków, obejmujące między innymi takie problemy jak:

– wymioty i nadmierna potliwość

– omamy, halucynacje, zwidy

– zaburzenia koordynacji

– mocno przyspieszony puls i problemy, często permanentne, z zasypianiem

– wzmagające potrzebę sięgnięcia po narkotyk wahania nastrojów, przygnębienie, depresja

– bóle pojawiające się w różnych częściach ciała

– rozszerzone źrenice

– zaburzenia lękowe

Istnieje też wiele innych groźnych aspektów zażywania środków odurzających, jak choćby poważne ryzyko zarażenia się wirusem HIV – szczególnie w przypadku dożylnego stosowania narkotyków przy pomocy igły – czy wpadnięcie w nieodpowiednie towarzystwo, które poprzez wywarcie na człowieka fatalnego wpływu może pociągnąć go w dół, tak że będzie w stanie zrobić bardzo wiele by zaopatrzyć się w kolejną dawkę. Oprócz tego znacznie pogarsza się sytuacja finansowa, gdyż wydatki w coraz większej ilości przeznaczane są na kolejne substancje, co w skrajnych przypadkach potrafi doprowadzić nawet do zadłużania się byle tylko zdobyć ulubiony preparat. Dealerzy poprzez udostępnianie środków odurzających w małych dawkach na próbę często domagają się później spłaty, a osoba uzależniona jest w stanie wydać na nie choćby ostatnie oszczędności. W przypadku braku wpłaty pojawiają się naciski, groźby, prześladowania, co dodatkowo pogarsza stan osoby w nałogu, która czuje się zaszczuta, a ucieczkę w stan chwilowej euforii traktuje jako naturalny krok do tego, by pozbyć się dyskomfortu. W naszym ośrodku postaramy się pomóc Ci w zerwaniu z uzależnieniem raz na zawsze.